czwartek, 11 października 2012

Feministka? A co to za stwór?

Feministka - jednostka co najmniej szalona; nie sprząta, nie gotuje, nie pierze, nie prasuje; nie chce rodzić dzieci, nie chce ich wychowywać; chce jeździć traktorem, pracować w kopalni węgla lub kamieniołomach i zarabiać minimum tyle ile mężczyzna zajmujący równoległe stanowisko; jednostka błędnie myśląca, że kobieta posiada wartość nie mniejszą niż mężczyzna; jednostka krzykliwa i agresywna, dążąca do sytuacji, jaką przedstawia dokument "Seksmisja" (tu eksperyment w ocenie jednostki zakończony fiaskiem, męskich osobników należy likwidować); nienawidzi mężczyzn, przejawia agresję nie tylko wobec seksistów, ale całego rodzaju męskiego; jednostka z poczuciem krzywdy, wymyślająca żeńskie formy zawodów i funkcji społecznych, by sobie krzywdę nagrodzić; jednostka chcąca - o zgrozo - by każdy myślał jak ona.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz